Sytuacja pracowników ochrony w IKEA jest nie do pozazdroszczenia. 12 października próbowaliśmy złożyć petycję w tej sprawie do kierownictwa firmy. W oficjalnym piśmie poprosiliśmy o zainteresowanie się tą sprawą. IKEA dużo mówi przecież o kontroli dostawców, warunków produkcji, warunków zatrudnienia współpracowników...Niestety okazało się, że szczytne deklaracje to jedno, a rzeczywiste zainteresowanie sprawami pracowników to zupełnie inna sprawa. Zostaliśmy wyrzuceni z budynku. Postanowiliśmy opowiedzieć naszą historię i zachęcić Was do dyskusji i do zadania sobie pytania: czy IKEA jest OK?
Bardzo chętnie poznamy Wasze opinie. Wierzymy, że IKEA da się przekonać i pochyli się nad problemami pracowniczymi. A może skłonią ją do tego Wasze głosy? Bardzo prosimy o wsparcie. Po prawej stronie ekranu umieściliśmy kilka gotowych pomysłów - np. wysłanie listu do IKEA wspierającego naszą prośbę.
Zapraszamy też do spotkań na Twitterze (@czyikeajestok). Niedługo będzie można porozmawiać też z nami na Grono.net.
Próbowaliśmy zainteresować naszymi warunkami pracy zarząd IKEA. Przygotowaliśmy prośbę w tej sprawie. Niestety okazało się, że IKEA nie chce z nami rozmawiać. Wyrzucono nas z budynku.
Czekamy na wideo-odpowiedź IKEA!
Autentyczna historia
IKEA nie wszędzie jest lubiana. Na przykład w Niemczech była oskarżana o m.in.: zmuszanie do pracy ponad siły, szkolenie managerów jak szykanować niechcianych pracowników aby zmusić ich do zwolnienia się z pracy. W/g niemieckich dziennikarzy pracownicy byli tam też obserwowani za pomocą kamer (w Niemczech to zabronione), prześladowano członków rady zakładowej. [obejrzyj materiał].